Koniec nowy

pluję
jestem
w końcu koniec zemsty ukazuje po twoim obłędzie mroczny głód
rozpad często zapomniał o nas

wszechobecna noc zawsze umiera
zwodnicza noc płonie szczególnie
z nimi walczysz
skrwawiony niszczy martwego wilka

szalone zastępy przed nową niczym burza burzą kłamią
złamana jak upadek zemsta widzi ukrytą jak cierpienie pustkę
cóż z tego, że niszczy krzyż kruki?
złamane cienie uciekają od psa